Zdrowe włosy powinny w co najmniej 10% składać się z wody. Wydaje się, że to mało, ale bardzo często nie jesteśmy w stanie zapewnić im nawet takiego poziomu nawilżenia. Po co włosom woda? Jak nawilżyć włosy?

Najczęstszym problemem włosów jest ich przesuszanie, które przyczynia się do osłabiania i niszczenia włosów. Wewnątrz zdrowego włosa powinna znajdować się taka ilość wody, która odpowiada 10% jego składu. Warto dbać o utrzymywanie stałego poziomu nawilżenia, ponieważ wyparowywanie zbyt dużej ilości wody powoduje wysuszenie struktur włosa, jego sztywność, łamliwość i rozdwajanie się końcówek. Woda jest niezbędna dla zachowania prawidłowej kondycji kosmyków. Jak nawilżyć włosy?

Po pierwsze, dogłębne nawilżanie

Tak naprawdę nawilżać możemy dwojako. Najczęściej sięgamy po nawilżające maseczki do włosów, robimy domowe kosmetyki i stosujemy różnego rodzaju odżywki. Słusznie, choć warto przy tym zwracać uwagę na skład. Nawilżająco działają substancje typu kwas hialuronowy, mocznik, gliceryna albo aloes. Za to unikać należy produktów z alkoholami, które przyspieszają utratę wody z komórek włosów.

Po drugie, ochrona przed odwodnieniem

Tutaj wkraczają naturalne oleje, czyli emolienty. Inny rodzaj składników zapobiegających utracie wody to silikony, których się jednak nie poleca ze względu na to, że mogą oblepiać i obciążać włosy. Dużo naturalniejsze dla naszych włosów i bezpieczniejsze są olejki, które wzmacniają powłokę wodno-lipidową składającą się w dużej mierze z kwasów tłuszczowych. Warto wybierać takie olejki, które zawierają dużo kwasów tłuszczowych, dzięki czemu lepiej uszczelniają zewnętrzne struktury włosów.

Pamiętajmy, że olejowanie włosów działa wielowymiarowo i skutecznie, jeśli nie ograniczamy się tylko do niego. Warto łączyć pierwszy punkt z drugim, bo nawet najlepszy olejek do włosów nie zadba o nawilżenie suchych włosów, jeśli im wcześniej nie dostarczymy składników nawadniających. Równowaga to najważniejsze, na co trzeba zwracać uwagę w pielęgnacji.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ