z tymi niewielkimi stworzeniami. Kończy się to na dwa sposoby, albo znajduje się magiczna metoda, dzięki której można się ich na stałe pozbyć, bądź takowy ogrodnik poddaje się. Pozwala w ten sposób, aby lata jego pracy były po prostu rozkopywane przez te ziemne stworzenia. Można jednak z nimi wygrać i to na kilka sposobów.

Artykuł powstał przy współpracy z centrum ogrodniczym Euro Ogród:
siatki na krety w sklepie ogrodniczym Euro Ogród

Czy kreta można skrzywdzić?

Znając mordercze zapędy wielu ogrodników, których rabaty wyglądają jak po przemarszu wojsk, ostrzegamy: kretom nie wolno wyrządzać krzywdy. Są to zwierzęta pod ochroną, ponieważ jest ich relatywnie niewiele. Głównie z powodu wykorzystywanych w uprawach środków ochrony roślin, które przedostają się do różnych partii gleby. Wiemy już, że nie wolno nam zabić kreta, ale nikt nie zabroni nam go wystraszyć, a jeszcze lepiej – wpuścić na naszą posesję. I tym się właśnie zajmiemy. Potrzebne nam będą siatka na krety oraz agrowłóknina. Ich połączenie sprawi, że żaden szkodnik nie zniszczy już naszego trawnika.

Siatki poziome – nie będzie kopca!

Jedną z najlepszych metod walki z kretami jest pokrycie całej powierzchni ogrodu agrowłókniną bądź siatką na krety. Metoda ta dobrze sprawdza się w dopiero, co powstających ogrodach, ponieważ nie ma w nich żadnej roślinności. W przypadku tej drugiej metody. Konieczne jest zrobienie dość sporych wykopów, ponieważ takową siatkę trzeba umieścić na głębokości około czterdziestu centymetrów. Wartość ta związana jest z faktem, że krety swe stałe tunele mają zawsze poniżej tej głębokości. Największy problem związany jest z tym, że siatka na krety musi szczelnie pokrywać całą przestrzeń. Jeśli tego nie zrobi, istnieje całkiem spore ryzyko, że kret odnajdzie drogę na powierzchnię i będzie mógł tworzyć kopce w dowolnym miejscu (zacznie poruszać się ponad siatką).

Agrotkanina 0,8m x 100m Mata Na Chwasty

Siatki pionowe – nie wejdzie?

Odrobinę odmiennym sposobem na walkę z kretami jest odgrodzenie im dostępu do naszego ogrodu. Można to zapewnić, wykorzystując specjalne siatki pionowe. Wkopuje się je na głębokość aż dwóch metrów, tworząc swoisty płot. Aby ta metoda działała, ogród musi być nią szczelnie otoczony. Nie można sobie z pewnością pozwolić na ogrodzenie się z jednej czy dwóch stron, ponieważ kret może wtedy spokojnie takie zabezpieczenie ominąć. Najlepszym rozwiązaniem jest poprowadzenie siatki na krety wzdłuż granic całej działki, co da nam względną gwarancję, że na pewno nigdzie go nie ma. Jedyny mankament wynikających z tej metody jest taki, że nikt nas nie zapewnia, czy zwierzątko nie spróbuje przekopać się dużo niżej.

Siatka Na Krety 1m x 100m

Odstraszanie kretów w istniejącym ogrodzie

Sprawa bardzo komplikuje się w przypadku istniejących ogrodów. Tam zastosowanie metod siatkowych, prawie że nie wchodzi w grę. Alternatywą może okazać się zastosowanie agrotkaniny. Krety bardzo często niszczą rabaty oraz ogólnie obszary, w których ziemia jest często spulchniana. Doraźnym sposobem na walkę z tymi zwierzętami może być pokrycie danej przestrzeni właśnie agrotkaniną. Chodzi tutaj o to, aby wyciąć w niej miejsca na rośliny, a resztę przestrzeni szczelnie pokryć materiałem. Nie przepuszcza on światła, ale wodę i powietrzę już tak, więc nic złego nie stanie się z ogrodem. Co równie ważne, tak stworzoną warstwę można pokryć korą drzewną bądź ozdobnymi kamieniami, a więc nikt postronny nie będzie zdawał sobie sprawy z tego, czego dokonaliśmy w walce z kretami.

Rozwiązania hybrydowe

Zawsze, a przynajmniej zazwyczaj najbardziej efektywne są te metody, które zakładają łączenie korzyści z kilku całkiem odmiennych podejść. W przypadku odstraszania kretów jest podobnie. W nowo zakładanym ogrodzie można rozłożyć zarówno siatki pionowe, jak i poziome. Dzięki temu prawie całkowicie niwelujemy niebezpieczeństwo jakoby kret mógł przedostać się na powierzchnię. Trzeba przecież być świadomym, że korzenie krzewów i drzew mogą naruszać barierę, więc zestawienie dwóch tych metod może okazać się całkiem dobrze sprawdzającym się rozwiązaniem.

PODZIEL SIĘ

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ