Wakacyjny wyjazd to niepowtarzalna okazja do kolejnego kroku w rozwoju dzieci. Każde dziecko, niezależnie od wyników w nauce i zachowaniu, zasługuje na wakacyjny odpoczynek od szkolnych stresów i codzienności. Obozy letnie to niesamowita okazja do zyskania nowych doświadczeń, do budowania własnej samodzielności i dorosłości, a także do nawiązania relacji z ludźmi czy nowych przyjaźni. Lato jest idealnym okresem na takie wycieczki, wyjazdy, gdyż trwa krótko, a pozwala na prawdziwą regenerację sił. Nie tylko dorośli są zmęczeni po całodziennej pracy, po wielu miesiącach pracy bez przerw i urlopów – dzieci także są zmęczone i potrzebują “naładowania baterii”.

Szczególnie dzieciaki, które na codzień nie mają zbyt urozmaiconego życia i ich codzienność polega na chodzeniu do szkoły i z powrotem – one głównie powinny skorzystać z obozów letnich i aktywnego odpoczynku. Ostatnie zmiany w polskim prawie, świadczeniach rodzinnych powodują, że coraz więcej rodzin może sobie pozwolić na wysłanie dziecka na wymarzony obóz letni. Obozy są organizowane przez kluby sportowe, przez parafie, zakłady parcy, gminy i stowarzyszenia, przez harcerstwo i różne fundacje, ale najwięcej klientów kupuje obozy po prostu u firm, które się tym profesjonalnie zajmują, czyli u organizatorów wypoczynku dzieci i młodzieży.

Dzieci, które nie stać na żadne wyjazdy, mogą liczyć na kolonie Caritas, wyjazdy ze swojej parafii albo kolonie finansowane przez urzędy gminy – jednak te ostatnie zwykle mają tragiczną jakość i często odbijają się szerokim echem w internecie różne zaniedbania, kiepskie warunki, fatalne jedzenie i przypadkowa, najtańsza kadra. Tych obozów z miejskich ośrodków społecznych najlepiej unikać, bo naprawdę nie wiadomo, co tam może spotkać dziecko – obiekty na takie wyjazdy są wybierane tylko po cenie, więc najgorsze, z najgorszym wyżywieniem. Kadra i program to dzieło przypadku – może być wspaniale, ale może być tragicznie. Nie wiadomo też jakie będzie towarzystwo rówieśników, bo jest to zbieranina dzieci z domów z największymi problemami. Takie grupy wymagają specjalistycznej opieki i małej liczebności, ale w praktyce tak nie jest – dlatego dochodzi do wielu konfliktów, osamotnienia dzieci czy nie zwracania przez kadrę uwagi na różne rzeczy. Jeżeli więc tylko mamy możliwość, to wybierzmy kolonie organizowane przez harcerzy, parafie czy dobrych organizatorów. Niestety, wśród prywatnych firm organizujących kolonie, a nawet dużych firm na rynku, także zdarza się oszczędzanie kosztem dzieci, czyli najgorsze wyżywienie, najgorsze ośrodki i kadra, której zatrudnić nikt inny nie chciał… Wybierając obozy letnie, musimy więc być bardzo czujni. Najlepiej wysłać dziecko w sprawdzone miejsce, gdzie był już ktoś z naszych znajomych czy rodziny i poleci nam daną firmę jako sprawdzoną i bezpieczną.

Najbardziej wartościowe są w tym przypadku opinie znajomych. Opiniami w internecie nie za bardzo można się kierować, bo jest ich tyle i różnych, że łatwo się pogubić, często są rozmaite opinie i skrajne, a warto też wiedzieć o tym, że niektóre biura płacą za dobry PR w internecie. Co jeszcze jest ważne przy wybieraniu koloni? Ważny jest czas, jaki działa biuro – pierwszy rok działalności może nam dać do myślenia – zwykle wtedy organizator nie ma doświadczenia i stałej kadry, więc może być różnie. Ważna jest wizytówka organizatora – czyli sposób obsługi klienta, odpowiedzi na pytania, dbałość o szczegóły, kompleksowa i dobra informacja, dobrze opisana oferta – to wszystko powoduje, że klient wie, czego się spodziewać i może zaufać organizatorowi wypoczynku. Obozy letnie to wielkie wyzwanie dla organizatorów – powinny mieć naprawdę ciekawy program, zawierać wycieczki i atrakcje, punkty programu powinny byc dobrze opisane. Naszą wątpliwość powinna wzbudzić też zbyt niska cena – niestety poniżej pewnego progu nie znajdziemy ofert i wyjazdów komercyjnych o dobrym poziomie. Dziesięciodniowa kolonia za kwotę około tysiąca złotych powinna wzbudzić w nas podejrzenia, bo nie sposób z takiej kwoty zapewnić dzieciom dobrego wyżywienia, profesjonalnej kadry, godnego zakwaterowania, bezpiecznego sprzętu i dojazdu, a także programu – bo każdy program niestety kosztuje, nawet ten najskromniejszy.

Także nie warto czasem oszczędzać 200-300 zł, bo ta różnica to może być właśnie udany lub nieudany wypoczynek naszego dziecka. A przecież na wakacyjny wyjazd czeka się cały rok i nikt by nie chciał, by wydane pieniądze poszły na kolonię, z której dziecko nie będzie zadowolone, albo nawet wróci z jakąś traumą i zrażona do wszelkich kolejnych wyjazdów. Organizowanie obozów letnich to wielka, wielka odpowiedzialność na każdym polu – od przejazdu, poprzez zatrudnianych ludzi, bezpieczny i komfortowy obiekt z dobrym i zdrowym jedzeniem, aż do ciekawego programu, który sprawi, że dzieci nie będą się nudzić ani wchodzić w konflikty. Każdy dobry organizator potwierdzi, że udane obozy letnie opierają się na zaufanej, wspaniałej, energicznej kadrze kochającej dzieci, pełnej pomysłów i zapału. Od tego, czy wychowawcy i kierownik będą umieli współpracować i jak bardzo będą umieli podzielić się swoją pasją, zależy całość wypoczynku i uśmiech dzieci. Najlepsze biura oferują na lato nie tylko obóz i nie tylko zapewnienie tych wszystkich aspektów, ale przykładają ogromną wagę do tego, żeby zapewnić dzieciom komfort psychiczny, bezstresowy rozwój, atmosferę zaufania i wsparcie w zdobywaniu kolejnych doświadczeń.

Mądry rodzic, czytając stronę www organizatora i komunikując się z firmą, od razu wyczuje to, czy firma przykłada wagę do tej “wartości dodanej”, do tych nieuchwytnych rzeczy, które nie będą zapisem w ofercie i umowie, ale które stanowią filozofię organizacji, jej misję. Jest to bardzo ważne, by obozy letnie nie były tylko pobytem, ale były rozwojem i otwieraniem młodych serc i umysłów na nowe rzeczy, na innych ludzi i odkrywanie świata.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ