Wybierając się w podróż samochodem, musimy być przygotowani na każdą ewentualność, jaka może nas spotkać po drodze. Należy pamiętać o dokładnej obserwacji kontrolki, która informuje nas między innymi o poziomie oleju silnikowego w naszym samochodzie.

Oznacza to tylko problemy, a brak dostatecznej ilości płynu jest bardzo niebezpieczny dla całego silnika oraz innych elementów, znajdujących się pod maską samochodu. Może dojść do uszkodzenia wału napędowego lub też innego drobnego elementu, mieszczącego się bezpośrednio w silniku. Dlatego w razie problemów musimy umieć właściwie zareagować bo od naszej reakcji zależy czy silnik przetrwa dłużej.

Jeśli chcemy dokonać jakiejkolwiek zmiany poziomu oleju w samochodzie, to pierwsze co musimy zrobić to zgasić silnik i wyjąć klucze ze stacyjki. Jeśli w trakcie analizy zauważymy, że spod maski coś się wydobywa, może to być para lub też płyn, wtedy zakazane jest otwieranie maski pojazdu. Każde inne działanie może doprowadzić do poparzenia. W skrajnych przypadkach warto odczekać te kilka dodatkowych minut, a potem ostrożnie ręką sprawdzić czy maska jest już zimniejsza. Pamiętajmy, aby unikać rozgrzanych elementów w środku, o poparzenie naprawdę nie trudno.

Wybór oleju

Gdy już dokonamy wstępnej analizy wizualnej, należy wybrać odpowiedni olej silnikowy. Nie może wlać tam byle czego, ponieważ każdy tego typu produkt posiada odpowiednie zastosowanie do danego rodzaju silnika. Im lepiej dopasowany olej, tym lepsza praca silnika, jak i całego samochodu. Pod maską musi znajdować się odpowiednia etykieta mówiąca, jaki olej znajduje się w samochodzie.

To właśnie tym należy się kierować podczas wymiany oleju, czy też jego zakupu na stacji benzynowej. Jeśli przypadkiem nie ma oleju określonej marki, to na pewno profesjonalny sprzedawca jest w stanie zaoferować nam tak samo skuteczny zamiennik. Jeśli mimo wszystko nie znamy się na tego typu sprawach, powinniśmy skonsultować decyzję o zmianie oleju z serwisem samochodowym. Pamiętajmy, że stare silniki napędzane są olejem mineralnym, ale te nowsze konstrukcje wymagają już oleju półsyntetycznego, a najnowsze silniki tylko syntetycznego. Dobranie właściwego oleju jest więc uzasadnione, ponieważ w razie pomyłki może doprowadzić do awarii całego samochodu.

Wybór tymczasowy

W razie problemów lub braku odpowiedniego oleju, możemy wykorzystać substancję półsyntetyczną po to, aby bezpiecznie dojechać do serwisu i tam wymienić olej na odpowiedni. Kilka kilometrów więcej nie spowoduje awarii, ale jeżdżenie cały czas na złym oleju wpływa również na zużycie silnika.

Warto mieć to na uwadze, ponieważ różnego rodzaju uszkodzenia czy też inne problemy mogą wynikać z jazdy na niewłaściwym oleju napędowym. Wlanie oleju nie jest czymś szczególnie skomplikowanym. Wystarczy tylko odkręcić korek i dolać substancję. Zazwyczaj mamy do czynienia z żółtym korkiem, ale i zdarzają się sytuacje, gdy korek od wlewu jest czarny.

Szukamy wlewu

W takiej sytuacji szukamy napisu OIL i mamy pewność, że olej ma się znaleźć właśnie w tym konkretnym miejscu. Jeśli wlewamy substancję napędową, to należy zachować ostrożność i robić to powoli małymi ilościami.

Pamiętajmy, aby nie przesadzić z ilością oleju w baku, ponieważ nadmierna ilość substancji może uszkodzić katalizator lub sam silnik. Ostrożność jest ważna, ponieważ jeśli popełnimy błąd, czeka nas serwisowanie samochodu. Lepiej uniknąć takich kłopotliwych sytuacji, ponieważ pomyłki bywają kosztowne.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ