Akcesoria i rozmaite gadżety to jeden z elementów, które mają swój wkład w budowanie autorytetu we współczesnej rzeczywistości. Do tego właśnie elementu zaliczamy między innymi najnowsze samochody spod szyldu uznanych marek czy postrzegane jako luksusowe rozmaite rodzaje biżuterii. Szczególnym wzięciem oraz popularnością wśród części społeczeństwa pragnącej podkreślić swój sukces również na zewnątrz cieszą się zegarki.

Artykuł powstał we współpracy ze sklepem internetowym E-watches

Można by rzec – na co komu zegarek? Niepotrzebny jest czasomierz, skoro wszyscy mamy dostęp do telefonów komórkowych – czyż nie? Wbrew takim opiniom należy podkreślić, że zadaniem zegarka nie jest tylko i wyłącznie odmierzanie czasu (pomijając fakt, że istnieją jeszcze tradycjonaliści, którzy wolą okrągłą tarczę noszoną z dumą na nadgarstku od płaskiego, świecącego, kwadratowego ekranu). To nie tylko wspomniana już miara prestiżu, ale i znakomite uzupełnienie całości stroju. 

Z dobrej drugiej ręki

Jak wszyscy doskonale wiemy – za luksus trzeba płacić. W przypadku sprzedaży zegarków – płacić bardzo wysokie sumy. Stąd warto się zastanowić, czy nie zdecydować się może na kupno używanego zegarka i (przede wszystkim) czy w ogóle warto podjąć takie działania. Nie da się ukryć, że również zegarki “z drugiej ręki” kosztują sporo, zatem bez zasobnego portfela nie można nawet o nich pomarzyć.

Przede wszystkim należy zaznaczyć, że istnieje parę marek i konkretnych typów zegarków, które używane i mimo swojej ceny nadal cieszą się ogromnym poważaniem w świecie fanów czasomierzów tradycyjnych – na ręce. Przykładowo zegarki damskie Daniel Wellington z limitowanej kolekcji Grace, występującej w czterech kolorach, z kopertą o średnicy 36 milimetrów są wystawiane w sieci za około 300-400 złotych nie wliczając przesyłki.

Używany nie znaczy przecież gorszej jakości, przestarzały lub całkowicie zniszczony. Naprawdę spora część nabywających nowe, drogie zegarki bardzo o nie dba i stara się, by były jak w najlepszym stanie. Naturalną konsekwencją takich działań jest fakt, że na ręce drugiego właściciela często prezentują się one równie dobrze, jak przyniesione prosto ze sklepu.

Zaufanie to podstawa

Fenomen handlu używanymi zegarkami luksusowych marek opiera się także na bezgranicznym i całkowitym zaufaniu ludzi w stosunku do producentów znanych i powszechnie postrzeganych jako najlepsze w swojej kategorii zegarków. Nie bez powodu powiedzenie “działać jak w szwajcarskim zegarku” funkcjonuje w języku polskim.

Szwajcarska marka Candino od roku 1947 roku rozwija się nieustannie, co przyniosło koncernowi zaufanie i przywiązanie klientów z całego świata i dołączyło do zaszczytnego grona postrzeganego jako szwajcarskie dobro narodowe.

Marka pozycjonuje się między najtańszym, a najdroższym segmentem cenowym, co w połączeniu z dążeniem do wydajności i jak najlepszej wydajności przysparza marce stałych użytkowników i nabywającym produkty. Zegarki damskie Candino łączą w sobie styl klasyczny z modernistycznym, a męskie dzielą się na odpowiednie do noszenia na wszystkie możliwe okazje. Nic dziwnego, że Candino jest bardzo chętnie kupowaną marką w handlu przedmiotami używanymi. Taka wydajność stanowi tylko potwierdzenie tezy zwolenników nabywania używanych zegarków.

Rozmowa całym sobą

Niewielu myśli o samym zegarku na zasadzie komunikacji międzyludzkiej. Porozumiewamy się poprzez sposób mówienia, patrzenia, a także swój wygląd zewnętrzny. We wspomnianej już dobie smartfonów, które są właściwie wszędzie, dobrze dobrany zegarek dyskretnie może powiedzieć rozmówcy o charakterze, stylu czy osobistych upodobaniach właściciela. Zegarki damskie Danish Design charakteryzują się przykładowo taką właśnie dyskretną elegancją – brak krzykliwych kolorów i niewielkie rozmiary sprawiają, że klientki wciąż nabywają je “z drugiej ręki”.

Panowie z kolei cenią Danish Design za prosty i ponadczasowy skandynawski styl, w związku z czym podobnie jak u pań zainteresowanych kupnem na rynku zegarków używanych nie brakuje. Dlatego też warto zastanowić się, czy kupno używanego zegarka z półki premium nie będzie lepszą opcją niż tani, podrobiony zamiennik z Chin.

PODZIEL SIĘ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ